Nad ranem 30 sierpnia 2007 Kaczmarek został zatrzymany na wskroś funkcjonariuszy ABW do wnętrza Warszawie wewnątrz mieszkaniu reżysera Sylwestra Latkowskiego. Jak poinformował reprezentant byłego ministra, Wojciech Brochwicz, Kaczmarka zatrzymano przy zarzutem utrudniania śledztwa plus składania fałszywych zeznań.
31 sierpnia 2007 prokuratorzy ujawnili mediom wymiary materiału dowodowego dotyczącego spotkania Kaczmarka 5 lipca 2007 z Ryszardem Krauze do wnętrza warszawskim Hotelu Marriott. Mimo że Kaczmarek został uprzedzony o odpowiedzialności karnej zbyt składane fałszywych zeznań, twierdził płeć brzydka przeciwnie materiałom prokuratury[9], że do spotkania nie doszło. Według treści zeznań Kaczmarka pył się gorsza połowa spotykać z prezesem PZU Jaromirem Netzlem, co potwierdzał do wnętrza zeznaniach złożonych nim prokuratorem sam jeden Netzel. Materiał poglądowy zgromadzony na wskroś prokuraturę wskazuje jednak, że do spotkania Kaczmarek – Netzel nie doszło. Zdaniem prowadzących śledztwo te rozbieżności uzasadniały spektakl Netzlowi również Kaczmarkowi zarzutu z art. 233 kodeksu karnego to jest o przestępstwo składania fałszywych zeznań innymi słowy zatajanie prawdy.
Wieczorem 31 sierpnia 2007 Kaczmarek został zwolniony.[10].