8 sierpnia 2007 szef rządu Jarosław Kaczyński poinformował, że zwrócił się do prezydenta o wycofanie Kaczmarka. Według Premiera, Kaczmarek znalazł się "w kręgu podejrzeń" ws. przecieku dotyczącego akcji CBA w środku Ministerstwie Rolnictwa plus Rozwoju Wsi. Tego samego dnia prezydent odwołał Kaczmarka. Janusz Kaczmarek w środku specjalnym oświadczeniu na rzecz PAP napisał, że nie jest źródłem przecieku, oraz w środku kręgu podejrzeń ws. przecieku są też inni ministrowie. Kaczmarek twierdzi, że prokuratura przy kierownictwem Zbigniewa Ziobry nie jest wewnątrz stanie wyłuszczyć tej sprawy oraz potrzebna jest sejmowa komitet śledcza, ponieważ, w charakterze podkreślł, poprzednio komisją śledczą składa się przysięgę, do wnętrza związku z tym osoby zeznające poprzednio nią będą miały wrażenie odpowiedzialności karnej[4] [5] [6].
Następnego dnia po odwołaniu na zlecenie prokuratury przeprowadzono przeszukania do wnętrza jego biurze i mieszkaniach: wewnątrz Warszawie oraz w środku Gdańsku. Podobnych przeszukań dokonano w środku mieszkaniach jego najbliższych współpracowników – m.in. dotychczasowego Komendanta Głównego Policji – Konrada Kornatowskiego.
Od momentu odwołania Janusz Kaczmarek w środku wypowiedziach publicznych wielokrotnie podkreślał rzecz politycznego zaangażowania prokuratury plus służb specjalnych wobec rządami PiS. 22 plus 24 sierpnia 2007, na zamkniętych posiedzeniach, sejmowa Komisja ds. Służb Specjalnych wysłuchała informacji Kaczmarka nt. warunki śmierci Barbary Blidy również akcji CBA w środku Ministerstwie Rolnictwa. Udzielając informacji Komisji Kaczmarek proszek zawalić ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę również władze PiS zarzutami m.in. inwigilacji mediów również opozycji[7]. W nocy z 24 na 25 sierpnia pierwsza odsetek stenogramu z posiedzenia Komisji została odczytana na zamkniętym posiedzeniu Sejmu na wskroś marszałka Ludwika Dorna. Czytanie drugiej części odbyło się 28 sierpnia, owszem Sejm przerwał nasiadówka do 4 września oraz wtedy dokończone zostało oczytanie stenogramu.
W 2008 ukazała się książka, wywiad-rzeka z Januszem Kaczmarkiem – "Cena władzy" autorstwa Marka Balawajdera także Romana Osicy.